poniedziałek, 17 stycznia 2011

Zakupy...

a myslałam ze ten dzień zakończy się fajnie... chciałam iść do sklepu i kupić sb jakieś ubrania... miało byc tak fajnie... no ale niestety... wszystko było dobrze dopóki kochana mamusia nie postanowiła iść ze mna <złooo> nienawidze chodzic po sklepach z mama... ;[ przewaznie nie podobaja jej sie te rzeczy co mi... ;/ czyzbys tez tak miała? xD
no ale oczywiśćie co z tego mogło wyjść...? kłótnia! no ale mimo niewielkiego czasu <tylko godzina i to nie cała...> udało mi się kupic 3 rzeczy <zdjęcia zrobiłam, ale niestety usb nie działa...> w każdym razie kupiłam: niebieska bluzke w paseczki <mało widoczne> z rózowym napisem, żółtą z fioletowym napisem i granatowe rurki =] no i jescze łańcuszek z czarnym kluczykiem ale niestety nie zauważyłam że był złamany ;[ wiec chyba bd musiała zaopatrzyć się w drugi..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz